Wycieczka do Starachowic była dla naszych uczniów prawdziwą przygodą, pełną niezwykłej zabawy i radosnych chwil. Już od samego początku wszyscy byli podekscytowani, bo wiedzieli, że czeka ich coś wyjątkowego.
W Parku Kultury obejrzeliśmy spektakle „Park czarów” oraz „Gra bez reguł”, które przeniosły dzieci do świata wyobraźni. Było dużo śmiechu, zaskoczenia i emocji – dzieci żywo reagowały na to, co działo się na scenie, a niektóre momenty zapamiętają na długo.
Po części artystycznej przyszedł czas na kolejną atrakcję – wizytę w Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach. Już samo zwiedzanie było ciekawe, ale prawdziwa magia zaczęła się podczas warsztatów SOWA. Dzieci mogły tam wszystkiego dotknąć, sprawdzić i przetestować na własnej skórze. Budowały, eksperymentowały, rozwiązywały zagadki i odkrywały różne zjawiska naukowe w bardzo przystępny sposób. Było mnóstwo śmiechu, okrzyków zdziwienia i radości, kiedy coś się udało albo zadziałało.
Najważniejsze było to, że nauka zamieniła się w świetną zabawę. Dzieci współpracowały ze sobą, pomagały sobie nawzajem i z ogromnym zaangażowaniem brały udział w zajęciach. Każdy znalazł coś dla siebie i mógł poczuć się jak odkrywca lub wynalazca.
To był dzień pełen przygód, nowych doświadczeń i niezapomnianych chwil. Dzieci wróciły z wycieczki uśmiechnięte, pełne energii i wrażeń, długo opowiadając o tym, co zobaczyły i czego doświadczyły.
G. Furmańczyk